|
W sobotę mecz w Parzęczewie 02.06. |
|
W 32 kolejce Start spotka się w Parzęczewie z tamtejszym Orłem. Gospodarze są zespołem środka tabeli, ale potrafią wygrać z każdym. Udowodnili to wygrywając u siebie w tej rundzie z Różycą i Startem Brzeziny. Bilans Orła u siebie to 9-1-5. Start nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Trzeba walczyć o 2 miejsce, które może dać awans, gdy wycofa się któraś z drużyn IV ligi. W rundzie jesiennej Start wygrał z Orłem 5:2. W ubiegłym sezonie obie drużyny walczyły o awans. W Parzęczewie Start zremisował 2:2 tracąc gola w ostatniej minucie z rzutu karnego... Miejmy nadzieję, że teraz to Start będzie miał więcej szczęścia... |
|
32 kolejka 04.06. |
|
Sparta - Uniejów 1:5 Jóźwiak — Kmin 2, Lewandowski, Stróżewski, Tylki HAS - Kutno 1:1 Sieczka - Michalski Rosanów - Start B. 2:5 Abramczyk, Polasiński — Jarzębowski 3, sam. 2 UKS SMS - Zawisza 1:3 Bal — Stankiewicz 2, Salski Orzeł P. - Start Łódź 1:2 Lasota — Bancerz, Krawczyk Orzeł Ł. - PTC 1:3 Kilichowski — Kozłewski 2, Sadowski Zjednocz. - Stal II 2:0 Fortuna, sam. Różyca - Justynów 1:4 Kubicki — Górowski, Kacperek, Kępka, Królak Ner - Koluszki 1:3 Boczkowski - Chojnacki, Dziąg, Warchoł |
|
Orzeł Parzęczew - Start 1:2 (0:1) 04.06. |
|
Gole: Bancerz(22), Krawczyk(90+2).
Skład: Olczyk - Bednarek, Krogulski, Bernat — Suliński(72,Sypniewski), Kabat, Olejniczak, Pajor, Bancerz — Krawczyk, Kozibura(72,Różniata).
Żółte kartki: Sypniewski. Widzów: 60. Pogoda: 14, deszcz.
Sędzia przedłużył spotkanie o 3 minuty. Gdy do zakończenia meczu pozostało 90 sekund Tomasz Bancerz wywalcza piłkę w narożniku lewej strony boiska, dośrodkowuje, piłkę przyjmuje na pierś na 7 metrze Daniel Krawczyk i strzela z półwoleja tuż przy słupku. Zasłonięty bramkarz nie zdąża z interwencją. W obozie Startu wybucha dzika radość. Kolejne 3 punkty pozwalają wciąż mieć nadzieję na awans. Jednak trzeba dodać, że z przebiegu meczu Start nie zasłużył na zwycięstwo. Tylko pierwsze 20 minut meczu należało do Łodzian. Wtedy to mieli zdecydowaną przewagę i już w 10’ mogli prowadzić. Wtedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Krawczyk strzelił z 5m w słupek. W 22’ udało się w końcu Startowi udokumentować przewagę. Bancerz strzelił z 16m, piłka po drodze odbiła się jeszcze od nóg obrońcy i wpadła nad bramkarzem do siatki. Potem Start oddał inicjatywę gospodarzom , ale ci nie potrafili stworzyć sobie żadnej groźnej sytuacji. W 41’ Bancerz zdecydował się na indywidualną akcję. Minął jednego zawodnika i gdy na polu karnym wchodził między dwóch został ścięty. Sędzia bez wahania podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Marcin Olejniczak i strzelił z całej siły w... poprzeczkę. 2 połowa to już ogromna przewaga Orła. Start niepotrzebnie cofnął się do obrony, koncentrując się wyłącznie na wybijaniu piłki. Ta ultradefensywna taktyka mogła się zemścić już w 70’. Lecz Jakub Olczyk po wspaniałej paradzie wybił piłkę na róg po strzale zmierzającym w okienko z 25m. W 78’ ambitnie grający Orzeł dopiął jednak swego. Olczyk nie miał szans po strzale głową z 5m tuż przy słupku. Po tym ciosie Start rzucił się do ataku, ale grał zbyt chaotycznie i niedokładnie. Szczęście sprzyja jednak naszej drużynie i ostatnie sekundy meczu przyniosły upragnioną bramkę. Jedyny celny strzał w drugiej połowie dał nam 3 punkty. Walka ciągle trwa! |
|
W niedzielę gościmy UKS SMS 09.06. |
|
W przedostatniej kolejce przyjeżdżają do nas młodzi piłkarze ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Będzie to na pewno dla nich prestiżowy pojedynek i tanio skóry nie sprzedadzą. Można się spodziewać ambitnej walki z ich strony, której zabrakło im w dwóch ostatnich, przegranych meczach. Mecze z SMS zawsze były bardzo zacięte i wzbudzały dużo emocji. W ostatnich 4 meczach z SMS Start 2 razy wygrał i poniósł 2 porażki. Zawsze 1 bramką. W rundzie jesiennej lepszy okazał się SMS wygrywając 2:1. Miejmy nadzieję, że Start wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku i zapewni sobie drugie miejsce na koniec rozgrywek. |
|
33 kolejka 09.06. |
|
NER - SPARTA 4:0 Zadworski 2, Siwiński, Stefański KOLUSZKI - RÓŻYCA 1:1 Górecki — Wieczorek JUSTYNÓW - ZJEDNOCZENI 3:1 Kępka, Królak, Radwański — Wnuk STAL II - ORZEŁ Ł. 1:4 Nagański — Łyczakowski 3, Jędras PTC - ORZEŁ P. 3:2 Kozłewski, Pintera, Sadowski — Mrowiński, Sobczak START Ł. - UKS SMS 0:3 Kowalski, Stefański, Turek ZAWISZA - ROSANÓW 4:3 Kopacki, Mendrek, Soszyński, Szol - Milczarek, Snycerek, Szymanek START B. - HAS 3:0 Krata 2, Bernat KUTNO - UNIEJÓW 3:0 Jakubowski, Wiśniewski, sam |
|
W sobotę ostatni mecz z Rosanowem 18.06. |
|
W sobotę o 16 Start rozegra swój ostatni mecz w sezonie. Przeciwnik, LKS Rosanów, nie należy do najsilniejszych drużyn. U siebie przegrał wszystkie mecze z drużynami czołówki tabeli. Start nie powinien mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa(na jesieni było 6:0), czym zapewni sobie wicemistrzostwo ligi. Trzeba zapomnieć o przykrej porażce z SMS-em, zagrać ambitnie i zakończyć rozgrywki zwycięstwem. Start na pewno zasłużył na 2 miejsce w lidze. |
|
34 kolejka 18.06. |
|
SPARTA - KUTNO 1:7 Jaźwiński — Czarnecki 2, Górczyński 2, Jakubowski, Maciejewski, sam. UNIEJÓW - START B. 0:5 Bernat 2, Lenart 2, Krata HAS - ZAWISZA 1:1 Poszeptowicz — A.Salski ROSANÓW - START Ł. 0:1 Krawczyk UKS SMS - PTC 3:1 Dziuba, Feter, Liciński - Kozłewski ORZEŁ P. - STAL II 5:3 Mrowiński, Pietrzak, Seta, Sobczak, Wojtczak - Świątek 2, Mostowski ORZEŁ Ł. - JUSTYNÓW 3:2 Łyczakowski 2, Kilichowski - Królak 2 ZJEDNOCZENI - KOLUSZKI 0:3vo. RÓŻYCA - NER 3:0 Kiljan, Myszkowski, Wieczorek |
|
LKS Rosanów - Start 0:1 (0:1) 18.06. |
|
Gole: Krawczyk(43).
Skład: Olczyk - Bednarek, Olejniczak, Pajor(40,Baraniecki), Bernat — Suliński, Kabat, Fenger Bancerz — Krawczyk(46,Sypniewski), Kozibura(62,Różniata).
Widzów: 50. Pogoda: 16, zachm. duże, wietrznie.
Start rozpoczął mecz od zdecydowanych ataków. Już w 5’ Suliński podał do Krawczyka, który jednak z 4m nie trafił do bramki. W 7’ Fenger miał dobrą pozycję do strzału z 9m, ale strzelił za lekko. Inicjatywa cały czas była po stronie Łodzian. W 31’ Krawczyk i Kozibura znaleźli się przed bramkarzem, ale ten drugi po podaniu Krawczyka nie trafił z 7m do pustej bramki. W 38’ Kozibura otrzymał piłkę na 10m, położył obrońcę, ale strzelił tuż obok słupka. W 40’ boisko opuścił Pajor, któremu stało się coś w nadgarstek. W 43’ padła długo oczekiwana bramka. Krawczyk przyjął piłkę w polu karnym, zwiódł obrońcę i strzelił z 5m obok bramkarza. Gospodarze tylko od czasu do czasu kontratakowali, ale ich akcje kończyły się co najwyżej na rzutach rożnych. W drugiej połowie poturbowanego Krawczyka (szczególnie po jednym starciu z bramkarzem) zastąpił Sypniewski. Gospodarzom tylko przez pierwszy kwadrans chciało się odrabiać starty. Wtedy to dwukrotnie byli bardzo bliscy wyrównania. Potem pozwolili na to, żeby Start kontrolował grę. W 52’ Kozibura odebrał piłkę bramkarzowi na 16m, ale znów nie potrafił celnie kopnąć do bramki. Wejście Różniaty ożywiło bardzo akcje Startu, ale brakowało dogodnych sytuacji. Miał taką w 90’ Sypniewski, który wszedł w pole karne z lewego skrzydła, ale jego strzał zdołał obronić golkeeper Rosanowa. Gra w drugiej części meczu była dużo spokojniejsza i wynik się nie zmienił. Start godnie zakończył rozgrywki. Drugie miejsce wstydu nie przynosi, chociaż cel był wyższy. |
|
Copyright © 2005-2006 Seball Wszelkie prawa zastrzeżone. |